MiCA: Niemcy liderem licencji krypto w Europie

Po wygaśnięciu okresu przejściowego MiCA nieautoryzowani dostawcy kryptousług stracili prawo do działania w EOG. W rejestrze ESMA figuruje 244 podmioty, w tym 57 z Niemiec.
Po zakończeniu okresu przejściowego rozporządzenia MiCA firmy świadczące usługi kryptowalutowe bez wymaganej autoryzacji utraciły prawo do działalności na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W oficjalnym rejestrze Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) widnieje 244 autoryzowanych podmiotów rozlokowanych w 25 krajach.
Przed wejściem w życie pełnych przepisów szacowano ponad 3 000 zarejestrowanych dostawców usług wirtualnych aktywów w Europie. Polska wcześniej zgłaszała ponad 1 400 krajowych rejestracji. Po wdrożeniu MiCA liczba podmiotów widocznych w europejskim rejestrze znacząco spadła.
Niemcy otrzymały najwięcej zezwoleń — 57 licencji. Wśród firm zarejestrowanych w Niemczech są Trade Republic, N26, Commerzbank, Scalable Capital, Boerse Stuttgart Digital, Bitpanda Asset Management i BitGo Europe. W rejestrze widoczne są zgłoszenia dużych banków i tradycyjnych instytucji finansowych, które wcześnie aplikowały do Federalnego Urzędu Nadzoru Usług Finansowych (BaFin).
Francja i Holandia zgłosiły po 26 autoryzowanych podmiotów; w tych jurysdykcjach działają firmy takie jak Circle, Société Générale-Forge, SwissBorg, Coinhouse, Bitvavo czy MoonPay. Malta wykazała 17 firm, w tym OKX, Gemini i Crypto.com. Cypr ma 14 zezwoleń obejmujących m.in. Revolut, eToro i Trading 212. W Irlandii zarejestrowano 12 podmiotów, w tym Kraken i Ramp Network. Austria przyznała 10 autoryzacji, a Liechtenstein, Luksemburg i Hiszpania po 8.
Nie wszystkie globalne platformy są jeszcze w rejestrze. Binance poinformowała o rozpoczęciu procesu aplikacyjnego. Bitget złożył wniosek do austriackiego regulatora w czerwcu 2026 roku, ale na razie nie figuruje jako w pełni autoryzowany operator.
Podmioty oferujące stablecoiny muszą uzyskać dodatkowe zezwolenie jako instytucja płatnicza lub instytucja pieniądza elektronicznego. Od marca 2026 roku operatorzy tokenów pieniądza elektronicznego podlegają podwójnemu reżimowi licencjonowania. Koszty dostosowania obejmują opłaty licencyjne sięgające dziesiątek tysięcy euro, wymóg kapitału zakładowego co najmniej 125 000 euro, stałe koszty monitoringu transakcji oraz rozbudowane procedury należytej staranności wobec klientów. Regulacje przewidują także wymóg posiadania rzeczywistego biura i dyrektora na terenie UE.
W Polsce nadal nie wdrożono wszystkich przepisów wykonawczych do MiCA, a krajowy nadzór nie uzyskał pełnych kompetencji przewidzianych przez unijne rozporządzenie. Wpis do dotychczasowego krajowego rejestru działalności w zakresie walut wirtualnych nie uprawnia już do świadczenia usług w EOG. Klienci korzystający z platform bez licencji muszą przenieść środki na giełdy posiadające autoryzację. W efekcie wiele mniejszych firm poszukuje przejęć lub porozumień z większymi podmiotami.
Patrick Hansen, specjalista ds. strategii i polityki regulacyjnej w UE, wskazał: „Tak wczesne zabezpieczenie licencji przez gigantów sektora fintech pozwala im na samodzielne prowadzenie pełnej oferty kryptowalutowej w całym Europejskim Obszarze Gospodarczym, co wywołuje ogromny wyścig o udziały w rynku.”
Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.







