Urzędnicy zarabiają średnio 13 tys. zł. Narzekają na płace

Średnia płaca w administracji rządowej ma w 2026 r. przekroczyć 13 tys. zł brutto miesięcznie. Blisko połowa badanych uznała jednak zarobki za zbyt niskie.

Badanie satysfakcji z pracy objęło członków korpusu służby cywilnej, przede wszystkim pracowników ministerstw, urzędów wojewódzkich i innych instytucji administracji rządowej. Spośród 123,2 tys. osób uprawnionych do udziału ankietę wypełniło 29,6 tys. pracowników.

Blisko połowa uczestników wskazała, że zarobki są jedną z głównych wad pracy w administracji. W ocenie ankietowanych wynagrodzenia nie odpowiadają wymaganym kwalifikacjom ani zakresowi obowiązków. W 2026 roku średnia płaca w administracji rządowej ma przekroczyć 13 tys. zł brutto miesięcznie. Dla porównania przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w sierpniu 9259,54 zł brutto.

Drugim najczęściej wskazywanym problemem było przeciążenie pracą. W odpowiedziach pojawiały się również stres, brak perspektyw awansu, nepotyzm i kolesiostwo. Część urzędników zwróciła uwagę na upolitycznienie urzędów oraz niekompetencję przełożonych.

Najczęściej wskazywaną zaletą pracy w administracji była stabilność zatrudnienia. Wymieniło ją ponad 54 proc. uczestników badania. Ankietowani wskazywali także na równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, możliwość pracy zdalnej i ruchomy czas pracy. Część pracowników doceniała wykonywanie zadań związanych z interesem publicznym.

Średnia płaca nie oznacza, że każdy pracownik administracji zarabia ponad 13 tys. zł brutto. Wskaźnik obejmuje osoby na różnych stanowiskach, z różnym stażem i zakresem odpowiedzialności. Wyniki badania odnoszą ocenę wynagrodzeń do wymagań stanowisk oraz wykonywanych obowiązków.

Badanie opublikowano w czasie wzrostu wydatków publicznych. W 2025 roku wydatki sektora publicznego w Polsce odpowiadały 51 proc. PKB. Przed pandemią było to nieco ponad 40 proc. Według analiz Komisji Europejskiej od 2019 roku relacja wydatków publicznych do PKB wzrosła o około 10 punktów procentowych.

W ostatnich miesiącach administracja mierzyła się także z błędami organizacyjnymi i technicznymi. W jednym z przypadków alert RCB o zagrożeniu z powietrza trafił do mieszkańców województwa lubuskiego zamiast lubelskiego.

Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.

Artykuły tego autora