SpaceX osiąga wycenę 3 bln USD — inwestorzy ostrzegają
Akcje SpaceX po debiucie na Nasdaq osiągnęły wycenę około 3 bln USD w handlu pozasesyjnym; część inwestorów ostrzega przed możliwą korektą po gwałtownym wzroście.
Spółka SpaceX ustaliła cenę emisyjną na 135 USD 12 czerwca i pozyskała około 75 mld USD. Po debiucie notowania szybko wzrosły; po pierwszych sesjach kurs przekroczył poziom otwarcia i osiągnął około 214 USD, co oznacza wzrost rzędu 56% względem ceny emisyjnej. Dane rynku predykcyjnego wskazały, że w handlu pozasesyjnym wycena spółki zbliżyła się do 3 bln USD przy prognozowanych przychodach na poziomie 18,7 mld USD w 2025 roku.
Część inwestorów i analityków porównuje przebieg debiutu do zachowania akcji Tesli w 2010 roku oraz ostrzega przed możliwą korektą po szybkim wzroście. Analityk Ted Pillows prognozuje znaczące obniżenie kursu po początkowym rajdzie cenowym.
Inwestor Jo Bhakdi wskazał na niski free float, wymuszone przez indeksy zakupy oraz wysoką wycenę spółki, określając relację kapitalizacji do prognozowanych przychodów na 2026 rok jako zbliżoną do 90 razy. Według niego wygasające w sierpniu okresy blokady akcji mogą doprowadzić do zwiększenia podaży i presji sprzedażowej.
Komentator Jim Cramer zwrócił uwagę na gwałtowny charakter wzrostu i relatywnie niewielką liczbę sprzedających na rynku, co jego zdaniem budzi obawy dotyczące stabilności notowań przy dużych skokach popytu.
Z drugiej strony doradca inwestycyjny Thierry Borgeat ocenił, że ograniczona podaż akcji może hamować spadki, bo cena spada dopiero wtedy, gdy liczba sprzedających przewyższa kupujących. W krótkim czasie liczba funduszy ETF inwestujących w notowaną spółkę wzrosła z kilku do około 120, co dodatkowo zwiększyło popyt na akcje.
Najbliższy istotny termin to sierpień, gdy wygasną lock-upy dla części udziałów i może pojawić się dodatkowa podaż. Do tego momentu notowania prawdopodobnie będą bardziej zależeć od nastrojów rynku i dostępności akcji niż od bieżących wyników finansowych.
Dla porównania, po debiucie Tesli w 2010 roku kurs wzrósł na otwarciu, następnie notowano okresy korekt i wahania przez kolejne miesiące; na koniec 2011 roku akcje Tesli wykazywały skromny wzrost względem ceny emisyjnej. Inwestorzy i analitycy będą teraz obserwować wskaźniki podaży i popytu, zachowania inwestorów instytucjonalnych oraz terminy uwolnienia większych pakietów akcji.
Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.








