Giełdy w Europie i USA spadają. W centrum dane i Fed
Europejskie indeksy i kontrakty na główne indeksy w USA zniżkują. Dane o zasiłkach w USA były lepsze od prognoz, a inwestorzy analizują inflację i stopy.
Europejskie indeksy giełdowe oraz kontrakty na główne indeksy w USA spadają. Inwestorzy analizują dane z amerykańskiego rynku pracy, zapisy z posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego oraz wypowiedzi przedstawicieli Rezerwy Federalnej.
Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych wyniosła 197 tys. Analitycy prognozowali 200 tys., a tydzień wcześniej odnotowano 194 tys. Liczba osób kontynuujących pobieranie świadczeń wzrosła o 15 tys., do 1,176 mln. Oczekiwano wyniku na poziomie 1,17 mln.
Z opublikowanych zapisów z wrześniowego posiedzenia EBC wynika, że przedstawiciele banku obawiają się wzrostu inflacji. Wśród czynników ryzyka wymienili konflikty zbrojne, w tym wojnę Stanów Zjednoczonych z Iranem oraz wojnę Rosji z Ukrainą. Wskazali też na możliwy wpływ konfliktów na ceny surowców i transportu.
Wyższe ceny ropy zwiększają koszty przewozu towarów i mogą podnosić presję cenową. Droższa energia zwiększa wydatki przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Ropa pozostaje jednym z czynników branych pod uwagę przy ocenie przyszłych decyzji banków centralnych.
Rentowności obligacji w USA i Europie utrzymują się na wysokich poziomach. Według danych przytoczonych w analizie są najwyższe od ponad dwóch dekad. Wyższe oprocentowanie papierów dłużnych zwiększa konkurencję o kapitał między obligacjami a akcjami, złotem i bitcoinem.
Christopher Waller z Rezerwy Federalnej wskazał, że amerykański bank centralny może potrzebować kolejnych podwyżek stóp procentowych. Nie określił terminu ewentualnych decyzji. Inwestorzy oczekują na następne dane dotyczące inflacji, zatrudnienia i aktywności gospodarczej.
Na rynku walutowym umacnia się dolar. Wpływają na to wyższe rentowności amerykańskich obligacji oraz oczekiwania dotyczące polityki Fed. Aktywa określane jako „debasement trade”, czyli zabezpieczenie przed spadkiem wartości pieniądza, zachowują się niejednolicie.
Sezon publikacji wyników kwartalnych w USA rozpoczęła PepsiCo. Producent napojów i żywności przedstawił rezultaty lepsze od oczekiwań rynku. Akcje spółki nieznacznie zyskiwały w handlu przed otwarciem sesji na Wall Street.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio ocenił, że każdy członek NATO powinien być możliwie silny. Wypowiedź padła w okresie podwyższonej niepewności związanej z konfliktami zbrojnymi i ich wpływem na rynki surowców oraz aktywów finansowych.
Przed możliwością spadków na rynku akcji ostrzegał również Ray Dalio. Wskazywał, że część majątku zgromadzonego podczas hossy może zostać zamieniona na gotówkę, gdy inwestorzy zaczną ograniczać ryzyko.
Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.








