Balcerowicz za likwidacją 800 plus i 13. oraz 14. emerytury

Leszek Balcerowicz opowiedział się za likwidacją 800 plus oraz 13. i 14. emerytury. Skrytykował ministra finansów Andrzeja Domańskiego za wzrost kosztów obsługi długu.

Leszek Balcerowicz, były prezes Narodowego Banku Polskiego, wicepremier i minister finansów, opowiedział się za likwidacją programu 800 plus oraz dodatkowych rocznych świadczeń emerytalnych. W rozmowie radiowej skrytykował również ministra finansów Andrzeja Domańskiego za wzrost kosztów obsługi długu.

Balcerowicz ocenił, że Polska należy do państw o najwyższych wydatkach socjalnych w Europie. Według niego większą część wydatków przeznaczają na ten cel między innymi Włochy, Austria i Belgia. Pozostałe państwa postkomunistyczne mają wydawać na świadczenia socjalne mniejszą część budżetu.

Były minister finansów stwierdził, że część świadczeń nie przynosi oczekiwanych efektów społecznych ani gospodarczych. Jego zdaniem 800 plus nie jest skierowane przede wszystkim do najuboższych i nie wspiera rozwoju gospodarczego. Program powinien zostać zlikwidowany, ponieważ rodziny mogą korzystać z zasiłków rodzinnych.

Balcerowicz określił uruchomienie programu 500 plus przez PiS jako „czysto populistyczny ruch”. Świadczenie zostało później podniesione do 800 zł na dziecko i jest obecnie utrzymywane przez rządzącą Koalicję Obywatelską. Ekonomista opowiedział się również za zniesieniem 13. i 14. emerytury.

Krytyka dotyczyła także ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Balcerowicz wskazał na „lawinowy wzrost kosztów obsługi długu” w czasie jego urzędowania. „Jak nic nie może, to powinien podać się do dymisji” – stwierdził. Jego zdaniem osoba odpowiedzialna za określone zadanie powinna zrezygnować z funkcji, jeśli nie jest w stanie go wykonać.

Były prezes NBP sprzeciwił się również szerokiemu udziałowi państwa w gospodarce, w tym obsadzaniu stanowisk w państwowych spółkach przez polityków. Ocenił, że polityk nadzorujący państwowe przedsiębiorstwo nie ponosi bezpośredniego ryzyka za jego wyniki i może być skłonny do zatrudniania osób związanych z własnym środowiskiem.

W debacie publicznej pojawia się propozycja podniesienia świadczenia z 800 do 1000 zł. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała, że trwa dyskusja o waloryzacji różnych świadczeń. Możliwość podwyżki ogranicza sytuacja budżetowa.

Program 800 plus miał między innymi zwiększyć dzietność w Polsce. Dane przedstawione przez dr. Marcina Wojewódkę z Instytutu Emerytalnego wskazują, że ze świadczenia wychodzą obecnie liczniejsze roczniki, liczące ponad 400 tys. osób. W ich miejsce wchodzą roczniki urodzeniowe liczące około 250 tys. dzieci.

Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.

Artykuły tego autora