Złoto spadło poniżej 4000 USD. Co dalej?
Cena złota po raz pierwszy od listopada 2025 r. spadła poniżej 4000 USD; na zamknięciu tygodnia wyniosła 4 089 USD. Inwestorzy obawiają się pogłębienia korekty.
Złoto ponownie straciło na wartości. Po raz pierwszy od listopada 2025 r. kurs kilkukrotnie znalazł się poniżej poziomu 4 000 USD za uncję, a na zamknięciu tygodnia notowania wyniosły 4 089 USD. Dane pochodzą z notowań kończących się 27 czerwca 2026 r.
W ciągu tygodnia cena metalu spadła o około 66 USD, co daje spadek rzędu 1,65%. W ujęciu miesięcznym wartość złota obniżyła się o 8,27%, a od początku roku notowania są niżej o 5,50%. W stosunku do szczytu z początku roku cena uncji pozostaje około 26% poniżej rekordowego poziomu.
W ankietach wśród analityków dużych instytucji finansowych 44% spodziewa się dalszych spadków, 28% przewiduje konsolidację, a 28% oczekuje odbicia w kolejnym tygodniu. W grupie inwestorów detalicznych 46% prognozuje kontynuację przeceny, 37% liczy na wzrosty, a 17% spodziewa się trendu bocznego. Tydzień wcześniej 54% drobnych inwestorów liczyło na odbicie.
Analitycy techniczni wskazują konkretne poziomy wsparcia. Jesse Colombo z BubbleBubble Report podkreślił rolę strefy 4 100 USD i zaznaczył: „Złoto odbija się od tego wsparcia, co jest dobrym wstępnym sygnałem. Chciałbym dziś zobaczyć solidne zamknięcie powyżej 4 100 dolarów. Jeśli uda nam się solidnie zamknąć, z pewnością poprawi to nastroje. Wierzę, że już wkrótce nastąpi wyraźne odbicie”.
Rich Checkan z Asset Strategies International zwrócił uwagę na poziom 4 000 USD jako wsparcie psychologiczne i wskazał niższe wsparcie techniczne przy około 3 800 USD. W jego ocenie ostatnia wyprzedaż była przesadzona i spodziewa się zakupów po obecnych cenach: „Wsparcie psychologiczne na poziomie 4 000 dolarów wydaje się utrzymywać… a wsparcie techniczne jest nieznacznie niższe na poziomie 3 800 dolarów. Ta wyprzedaż była przesadzona już kilka tygodni temu i w pełni spodziewam się, że zarówno inwestorzy indywidualni, jak i banki centralne będą kupować złoto obiema rękami po tych cenach wyprzedażowych”.
Inwestorzy obserwują też czynniki makroekonomiczne i decyzje banków centralnych, które wpływają na popyt inwestycyjny i kursy walut, a przez to na zmienność cen metalu. Po rekordowych notowaniach na początku roku rynek przechodzi kilkumiesięczną korektę; uczestnicy rynku skupiają się obecnie na krótkoterminowych poziomach wsparcia i reakcjach dużych graczy, które mogą zadecydować o dalszym kierunku cen w nadchodzących tygodniach.
Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.








