Zdjęcia dzieci trafiają do publicznych grup AI
Rodzice publikują zdjęcia dzieci w publicznych grupach AI i proszą o ich przerabianie. Eksperci ostrzegają, że takie materiały mogą naruszać prywatność i zwiększać ryzyko ich wykorzystania.
Na Facebooku działają grupy poświęcone generowaniu i edycji obrazów. Użytkownicy proszą w nich o tworzenie grafik, poprawianie starych fotografii i przygotowywanie stylizowanych zdjęć. Niektóre grupy mają dziesiątki tysięcy członków.
Wśród publikowanych próśb pojawiają się fotografie dzieci. Rodzice zlecają przerabianie ich wizerunku na obrazy przedstawiające najmłodszych w fantastycznych, pamiątkowych lub humorystycznych scenach. Zdarza się, że zdjęcia pokazują dzieci w prywatnych sytuacjach.
Po opublikowaniu w publicznej grupie fotografia przestaje być dostępna wyłącznie rodzinie. Inni użytkownicy mogą ją zapisać, skopiować lub udostępnić poza pierwotnym kontekstem. Autor posta nie ma później pełnej kontroli nad obiegiem pliku ani nad tym, kto go pobrał.
Dodatkowe ryzyko wiąże się z działaniem narzędzi AI. Zależnie od aplikacji przesłane zdjęcie może być przechowywane przez określony czas lub wykorzystane do ulepszania systemu. Użytkownik powinien przed wysłaniem pliku sprawdzić zasady prywatności usługi. W przypadku publicznych grup nie da się jednak ograniczyć dostępu wyłącznie do wybranej osoby lub firmy.
W podobnych społecznościach pojawiają się też prośby o animowanie zdjęć zmarłych członków rodziny. Taka forma przetwarzania wizerunku rodzi pytania o zgodę osoby przedstawionej na fotografii. W przypadku dzieci decyzję podejmują rodzice lub opiekunowie, choć skutki publikacji mogą dotyczyć ich w przyszłości.
Eksperci od lat zwracają uwagę na ryzyko związane z publikowaniem wizerunku dzieci w internecie. Zjawisko regularnego udostępniania przez rodziców informacji i zdjęć dzieci określa się jako sharenting. Materiały zamieszczone w sieci mogą pozostać dostępne długo po usunięciu oryginalnego posta.
Generatory obrazów ułatwiają tworzenie przeróbek na podstawie jednej fotografii. Do przygotowania takiego materiału często wystarczy przesłanie oryginalnego zdjęcia do narzędzia lub opublikowanie go w grupie. Przed udostępnieniem fotografii rodzic powinien sprawdzić, kto będzie miał do niej dostęp i czy podobny efekt można uzyskać bez użycia prawdziwego wizerunku dziecka.
Narzędzia generatywnej AI mogą służyć do tworzenia zmanipulowanych i seksualizowanych obrazów prawdziwych osób, w tym osób małoletnich. Dlatego zdjęcia dzieci wymagają takiej samej ostrożności jak inne dane pozwalające na identyfikację osoby.
Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.







