Zatrzymano Romana Ż. w sprawie zondacrypto
Policja zatrzymała Romana Ż. na Śląsku. Prokuratura w Katowicach zarzuca mu oszustwo na 14 mln zł i pranie blisko 28 mln zł przez platformę poprzedzającą zondacrypto.
Policja zatrzymała Romana Ż. na terenie województwa śląskiego w związku ze śledztwem dotyczącym zondacrypto. Śledczy podejrzewają go o oszustwo na 14 mln zł oraz o pranie blisko 28 mln zł przy użyciu platformy będącej poprzedniczką zondacrypto.
Zatrzymanie miało miejsce w sobotnie popołudnie. Funkcjonariusze weszli do mieszkania Romana Ż. i podczas przeszukania zabezpieczyli wartościowe zegarki oraz dokumenty związane ze sprawą. Operację przeprowadzono na zlecenie Prokuratury w Katowicach. Prokuratura wskazała, że jednym z powodów zatrzymania była obawa, iż podejrzany może próbować opuścić kraj. Po czynnościach policja ma przewieźć Romana Ż. do siedziby prokuratury.
Śledczy od dawna wiążą Romana Ż. z działaniami przestępczymi. Od 2019 roku jest on oskarżony o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i o udział w procederze prania niemal 28 mln zł poprzez platformę BitBay. W wcześniejszych postępowaniach jego nazwisko pojawiało się w sprawach dotyczących wprowadzania do obiegu fałszywych pieniędzy, rozbojów, sutenerstwa oraz grup wyłudzających VAT.
W śledztwie dotyczącym zondacrypto śledczy i świadkowie wskazywali, że Roman Ż. mógł pełnić rolę faktycznego wspólnika projeku. Według ustaleń część udziałów miała być zarejestrowana na osoby trzecie, a część udziałów rzekomo trafiła do spółki należącej do Marty Ż., siostry zatrzymanego. Prócz tego śledczy przypisują Romanowi Ż. powiązania biznesowe z Sławomirem Suszkiem; obaj mieli wspólnie nabyć nieruchomość w Hiszpanii o wartości przekraczającej 700 tys. euro, a firma związana z Romanem Ż. odpowiadała za budowę siedziby platformy w Katowicach.
Rodzina Sławomira Suszka wcześniej zgłaszała, że został on okradziony na około 14 mln zł. Informacje te nie zostały dotąd w pełni potwierdzone w toku postępowania. Niektóre elementy sprawy, w tym okoliczności rzekomych rozliczeń między osobami powiązanymi z platformą, pozostają przedmiotem ustaleń prokuratury.
Sprawa zondacrypto od kilku miesięcy jest przedmiotem postępowań prokuratorskich, w których przedstawiono zarzuty kilku osobom; niektórzy podejrzani trafili do aresztu. Prokuratura w Katowicach prowadzi dalsze czynności dowodowe, które mają ustalić zakres udziału Romana Ż. w domniemanych przestępczych działaniach związanych z BitBayem i zondacrypto.
Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.






