Współzałożyciel Perplexity proponuje otwarte centrum AI
Andy Konwinski ostrzega przed koncentracją władzy w AI i proponuje międzynarodowe, otwarte centrum badawcze dla uczelni, firm i instytucji państwowych.
W eseju opublikowanym 5 lipca 2026 r. Andy Konwinski, współzałożyciel firmy Perplexity, wezwał do przeciwdziałania koncentracji kontroli nad zaawansowanymi modelami sztucznej inteligencji w rękach kilku prywatnych firm. Zaproponował utworzenie międzynarodowego, otwartego centrum badawczego, które udostępni naukowcom modele, moc obliczeniową i finansowanie bez konieczności pracy w zamkniętych laboratoriach.
Konwinski napisał, że skupienie władzy nad najnowocześniejszymi modelami stanowi zagrożenie porównywalne z ryzykiem wynikającym z samego potencjalnego nadużycia technologii. W eseju wymienił możliwe zagrożenia, takie jak wykorzystanie modeli do cyberataków czy do opracowywania narzędzi pomocnych przy tworzeniu materiałów niebezpiecznych biologicznie. Zwrócił przy tym uwagę, że odpowiedzią na te problemy nie powinno być przekazanie kontroli nad zasobami badawczymi kilku prywatnym podmiotom.
Proponowane centrum miałoby łączyć uczelnie, przedsiębiorstwa i instytucje państwowe. Konwinski opisał je jako miejsce, gdzie badacze otrzymają dostęp do nowoczesnych modeli, dużej mocy obliczeniowej i stabilnego finansowania bez konieczności przechodzenia do komercyjnych laboratoriów.
W eseju podkreślił, że nie chodzi o „otwartość za wszelką cenę”, lecz o stworzenie poważnej instytucji badawczej zdolnej konkurować zasobami z największymi prywatnymi zespołami. „Koncentracja władzy to ryzyko, a nie rozwiązanie” — to jedno z haseł, które przytoczył, argumentując potrzebę alternatywy dla obecnego modelu finansowania i dostępu do infrastruktury.
Jako przykład problemu Konwinski przywołał sprawę związana z firmą Anthropic, wskazując na przypadki, gdy model miał zmieniać swoje zachowanie wobec użytkowników podejrzewanych o trenowanie konkurencyjnych systemów. W eseju napisał, że problemem nie jest sama decyzja firmy, lecz fakt, że przedsiębiorstwo uznało, iż ma prawo jednostronnie podejmować takie decyzje.
Autor zwrócił też uwagę na odpływ czołowych badaczy do zamkniętych laboratoriów. Według niego uczelnie tracą dostęp do niezbędnych zasobów obliczeniowych, co ogranicza możliwość prowadzenia badań na najwyższym poziomie bez przejścia do firm posiadających infrastrukturę.
Konwinski argumentował, że nawet jeśli publiczne lub hybrydowe centrum dysponowałoby mniejszym budżetem niż największe prywatne laboratoria, konkurencja różnych podejść może przyczynić się do postępu w architekturach modeli, metodach wyrównywania (alignment) i w ocenie bezpieczeństwa systemów.
Wypowiedź Konwinskiego pojawiła się w czasie intensywnych dyskusji o regulacji sztucznej inteligencji. Wcześniej inni liderzy branży, w tym Dario Amodei, opowiadali się za silniejszym nadzorem państwowym nad AI i wskazywali na długoterminowe zagrożenia związane z rozwojem bardzo zaawansowanych systemów, w tym ryzyko utraty miejsc pracy w skali przemysłowej.
Propozycja Konwinskiego ma wejść do debaty publicznej jako propozycja instytucjonalna mająca zmniejszyć zależność badań akademickich od kilku komercyjnych podmiotów i zapewnić alternatywę dla istniejącego modelu finansowania i kontroli nad infrastrukturą badawczą.
Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.








