UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Columbus Energy

Prezes UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Columbus Energy po skargach klientów dotyczących braku terminów montażu, informacji o urządzeniach i opóźnień w zwrotach pieniędzy.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wobec Columbus Energy po skargach klientów na brak konkretnych terminów montażu, brak informacji o parametrach urządzeń oraz opóźnienia w zwrotach środków po odstąpieniu od umowy.

UOKiK przeanalizował wzorce umów stosowane przez spółkę i zwrócił uwagę, że dokumenty nie zawierały jasno określonych terminów wykonania usługi. W umowach pojawiał się jedynie zapis, że termin zostanie ustalony indywidualnie telefonicznie lub drogą elektroniczną. Z zebranych skarg wynika, że ustalone terminy były wielokrotnie przekraczane, a klienci nie otrzymywali informacji o cechach zamawianych urządzeń ani w umowie, ani w dokumentach przekazywanych w trakcie realizacji zlecenia.

Urząd zakwestionował też postanowienia ograniczające prawo do odstąpienia od umowy. W niektórych wzorcach widniał zapis, że rozpoczęcie prac technicznych pozbawia konsumenta prawa do rezygnacji. UOKiK wskazał, że oferowane urządzenia mogą być zdemontowane, co rodzi wątpliwości co do zasadności takiego zapisu. Informacja o konsekwencjach natychmiastowego rozpoczęcia prac była umieszczana w odrębnym dokumencie, co według urzędu utrudniało podjęcie świadomej decyzji przez klienta.

Do urzędu wpłynęły także liczne skargi dotyczące zwrotów wpłat po odstąpieniu od umowy. Prawo nakłada obowiązek zwrotu środków niezwłocznie, nie później niż w ciągu 14 dni. Jeden z konsumentów zgłosił, że mimo upływu znacznego czasu od rozwiązania umowy nie otrzymał zwrotu, a w odpowiedzi spółka informowała, że „proces rozliczenia i zatwierdzenia zwrotu trwa”, bez wskazania konkretnego terminu.

Prezes Columbus Energy, Dawid Zieliński, odniósł się do zarzutów, zapewniając o transparentnej komunikacji firmy i budowaniu relacji z klientami. Tłumaczył opóźnienia koniecznością przeprowadzenia dodatkowych procedur weryfikacyjnych i zapowiedział prace nad skróceniem tych procesów. Zapewnił również, że spółka podjęła działania wyjaśniające przed formalnym zakończeniem postępowania UOKiK.

Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, zwrócił uwagę na rosnące zainteresowanie instalacjami OZE i podkreślił potrzebę jasnych zasad na tym rynku. UOKiK będzie kontynuować analizę praktyk Columbus Energy oraz zebranych skarg konsumenckich. Jeśli zarzuty zostaną potwierdzone, spółce grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.

Artykuły tego autora