Ren w Kaub: wodowskaz spadł do rekordowych 6 cm
W Kaub wodowskaz Renu osiągnął 6 cm; barki muszą ograniczać ładunki, część przewozów przeniesiono na kolej i ciężarówki. Covestro ogłosiło force majeure.
W piątek w Kaub, jednym z kluczowych punktów żeglugowych na Renie, wodowskaz pokazał 6 cm — wartość niższą niż poprzedni rekord z 2018 roku, gdy wskazanie wynosiło 25 cm. W sobotę 15 sierpnia odczyt nieznacznie wzrósł do około 8 cm. Odczyt na wodowskazie jest orientacyjnym wskaźnikiem dla żeglugi; rzeczywista głębokość toru wodnego jest większa, ale przy niskim stanie wody konieczne jest ograniczanie ładunków barek, by uniknąć wypłynięcia na mieliznę.
Zmniejszona ładowność barek oznacza konieczność większej liczby kursów i wyższy koszt transportu jednej tony. Część przewoźników i odbiorców przeniosła transport na kolej i samochody ciężarowe. Przedsiębiorstwa Salzgitter i grupa agrarna RWZ potwierdziły przesunięcie części ładunków na transport kolejowy i drogowy. Jeden większy statek rzeczny może przewieźć ładunek odpowiadający około 150 ciężarówkom, co utrudnia szybkie zastąpienie przewozów rzeczno-wodnych.
Produkcja chemiczna odczuwa skutki ograniczeń logistycznych. Firma Covestro ogłosiła force majeure dla części produkcji polioli polieterowych w zakładzie w Dormagen. Problemy z dostawami i logistyką zgłaszają także inne firmy z sektora chemicznego. Niski poziom Renu wpływa także na produkcję hydroenergetyczną w elektrowniach należących m.in. do Uniper i EnBW.
Eksperci wskazują, że bezprecedensowa fala upałów w Europie obniża poziomy rzek i jest bezpośrednim czynnikiem za spadkiem stanu wód. W Kaub poziom pozostawał poniżej krytycznych wartości przez kilka tygodni przed ostatnim odczytem.
Instytut Kielszczający (Kiel Institute) oszacował, że historycznie utrzymywanie się poziomu w Kaub poniżej 78 cm przez około miesiąc wiązało się ze spadkiem niemieckiej produkcji przemysłowej o około 1 proc. Krótkotrwałe epizody niskiego stanu wód podnoszą koszty transportu; przy dłuższym utrzymywaniu się niskiego poziomu mogą wystąpić przerwy w dostawach surowców i części.
Wielu przedsiębiorstw w ostatnich latach zwiększyło zapasy i zawarło alternatywne umowy transportowe po doświadczeniach z suszą z 2018 roku. Tamta długotrwała susza ograniczyła dostawy paliw i surowców oraz wpłynęła na produkcję przemysłową. Niektóre firmy kontynuują przesuwanie ładunków na kolej i transport drogowy, ale skala przewozów rzecznych oznacza, że zapotrzebowanie na wagony i samochody ciężarowe pozostaje wysokie.
Jeżeli poziom Renu pozostanie niski przez kolejne tygodnie, firmy planują dalsze przenoszenie przewozów na inne gałęzie transportu, a koszty logistyczne mogą utrzymywać się na podwyższonym poziomie. Sytuacja będzie monitorowana przez operatorów portów i przedsiębiorstwa zależne od transportu rzecznego.
Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.






