Otrzymał firmowy laptop i pensję — pracował dla Korei Północnej
Firma wysłała kandydatowi służbowy laptop i zaczęła wypłacać pensję. Kandydat w rzeczywistości pracował zdalnie dla Korei Północnej, podszywając się pod pracownika z USA lub Europy.
Fałszywy kandydat przeszedł proces rekrutacji, otrzymał umowę, służbowy laptop i dostęp do firmowych systemów. W rzeczywistości nie był osobą z dokumentów, których użył. Schemat opiera się na zdalnym zatrudnieniu z wykorzystaniem skradzionych tożsamości i narzędzi do modyfikacji obrazu i głosu podczas rozmów kwalifikacyjnych.
W kwietniu 2026 roku dwie osoby z USA zostały skazane za udział w takiej operacji. Departament Sprawiedliwości informuje, że grupa korzystała z danych co najmniej 80 osób i zdobyła zdalne posady w ponad 100 firmach. Szacuje się, że proceder przyniósł władzom Korei Północnej ponad 5 milionów dolarów. Federalne służby potwierdziły użycie technologii do zmiany wyglądu i głosu w trakcie wideorozmów rekrutacyjnych.
Opisany mechanizm nie wymaga włamania do systemów firmowych. Osoba podszywająca się tworzy fałszywe CV, przejmuje konto na LinkedIn lub nabywa dane prawdziwej tożsamości. Po pomyślnej weryfikacji pracodawca wysyła sprzęt służbowy na podany adres w USA. Pośrednik odbiera komputer, uruchamia go, instaluje narzędzie do zdalnego dostępu i odsyła urządzenie tak, że logowania wyglądają na lokalne. Dla działu IT adres IP i lokalizacja urządzenia wskazują na Stany Zjednoczone, a komunikacja z kandydatem wygląda normalnie.
Motywacje osób zaangażowanych się różnią. Część ma na celu zarabianie w dolarach i przekazywanie środków reżimowi; inne przypadki obejmują próby kradzieży kodu źródłowego, wymuszeń okupu lub wyprowadzania danych poufnych. W lipcu 2024 roku firma KnowBe4 zatrudniła programistę, który przeszedł rozmowy i kontrolę przeszłości. Po wysłaniu laptopa system bezpieczeństwa wykrył podejrzaną aktywność. Ustalenia wskazały na użycie skradzionej amerykańskiej tożsamości i zdjęcia zmodyfikowanego przez sztuczną inteligencję. Dostęp został zablokowany zanim doszło do utraty danych.
Problem występuje również poza USA. W Europie pojawiają się podobne operacje rekrutacyjne, a od kwietnia 2024 roku jedna z dużych firm technologicznych zablokowała ponad 1 800 podejrzanych kandydatów powiązanych z Koreą Północną. Organy ścigania zwiększają działania wobec pośredników i organizatorów takich operacji. Działy HR i IT coraz częściej współpracują przy weryfikacji zdalnych kandydatów i wdrażaniu dodatkowych procedur bezpieczeństwa.
Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.








