OPEC+ zwiększa wydobycie; Ormuz częściowo odblokowany

OPEC+ zatwierdziło zwiększenie dziennych kwot o 188 tys. baryłek. Ruch przez Cieśninę Ormuz stopniowo wraca — w sobotę przepłynęło 19 jednostek.

W niedzielę 5 lipca zarząd OPEC+ zatwierdził podwyżkę dziennych kwot wydobycia o 188 tys. baryłek. Decyzję podjęło siedem państw: Arabia Saudyjska, Algieria, Irak, Kuwejt, Kazachstan, Oman i Rosja. Arabia Saudyjska zwiększy produkcję o około 62 tys. bpd do około 10,4 mln bpd, Rosja o taką samą wielkość do około 9,88 mln bpd. To piąty miesiąc z rzędu luzowania ograniczeń; łącznie przywrócono blisko 800 tys. bpd wcześniej zamrożonych mocy.

OPEC+ przekazało, że decyzję podjęto drogą wideokonferencji. Organizacja podkreśla potrzebę stabilizacji podaży. Na rynku surowcowym cena ropy Brent oscyluje wokół 108 USD za baryłkę, co w tym roku oznacza znaczący wzrost w porównaniu z początkiem roku. Formalne limity wydobycia często różnią się od rzeczywistych wydobyć: w marcu Arabia Saudyjska wydobywała około 7,76 mln bpd, przy limicie po poprzedniej korekcie przekraczającym 10 mln bpd. Rurociąg z Bukajku do Janbu ma przepustowość około 7 mln bpd.

Zjednoczone Emiraty Arabskie opuściły OPEC+ 1 maja. Emiraty dysponują mocami produkcyjnymi rzędu 4 mln bpd z planami rozbudowy do około 5 mln bpd i zaplanowanymi inwestycjami wartymi 55 mld USD w latach 2026–2028. Po wystąpieniu z grupy spółki abu‑zabińskie nie są już objęte ograniczeniami kartelu i mogą zwiększać eksport zgodnie z możliwościami logistycznymi.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna szacuje nadpodaż ropy na rynkach w tym roku na około 3,84 mln bpd. Od maja cena Arab Light spadła o około 10 USD za baryłkę; źródła branżowe oceniają, że dla Rijadu to koszt rzędu 900 mln USD miesięcznie.

Ruch w Cieśninie Ormuz, która była praktycznie zablokowana od końca lutego, wykazuje oznaki stopniowego powrotu. W sobotę 4 lipca przez Ormuz przepłynęło 19 jednostek; tylko jedna oficjalnie zgłosiła tranzyt południowym korytarzem wzdłuż wybrzeża Omanu, chronionym przez marynarkę USA. W rejonie półwyspu Musandam kilka statków zawróciło przed wejściem do cieśniny, a niektóre skierowały kurs ku północnemu korytarzowi przy irańskim brzegu, który Iran jednostronnie ogłosił jedyną legalną trasą.

Właściciele statków i operatorzy wybierają między korzystaniem z tras forsowanych przez Iran a przejściem południowym pod amerykańską eskortą. Amerykańska flota informowała o asyście przy tranzycie kilkuset statków w ostatnim miesiącu. Część armatorów korzysta z ochrony, inni rezygnują z oficjalnych zgłoszeń.

W Zatoce Perskiej rozwijają się alternatywne sposoby transportu. Operatorzy organizują krótkie rejsy przeładunkowe tzw. „shuttle runs” i wykorzystują bardzo duże tankowce (VLCC) do magazynowania ropy u wybrzeży. Część operacji odbywa się nocami, z wyłączonymi transponderami i bez łączności radiowej, co utrudnia dokładne oszacowanie przepływów surowca.

Źródła branżowe i operatorzy ostrzegają, że zaostrzenie kontroli przez Iran lub wznowienie działań wymierzonych w statki korzystające z południowej trasy może utrudnić realizację dodatkowych kwot wydobycia i ograniczyć rzeczywiste dostawy ropy z regionu.

Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.

Artykuły tego autora