KE odracza o 3 lata obowiązek raportowania metanu

Komisja Europejska zaproponowała trzyletnie odroczenie egzekwowania rozporządzenia o raportowaniu emisji metanu z importu LNG, odpowiadając na krytykę przemysłu i państw.

Komisja Europejska w poniedziałek zaproponowała odroczenie o trzy lata egzekwowania rozporządzenia nakładającego na dostawców LNG obowiązek śledzenia i raportowania emisji metanu w całym łańcuchu dostaw — od wydobycia, przez skraplanie i transport, aż po dostawy do odbiorców w UE.

Rozporządzenie wymaga od zewnętrznych dostawców gromadzenia danych o emisjach na etapach często odbywających się poza terytorium Unii lub na wodach międzynarodowych. Przepis został przyjęty wcześniej mimo sprzeciwu co najmniej jedenastu państw członkowskich.

Przeciwnicy wskazują na trudności praktyczne związane z monitorowaniem w złożonych, międzynarodowych łańcuchach dostaw oraz na wysokie koszty wdrożenia takich mechanizmów. Firma i kraje eksportujące LNG sygnalizowały, że nie zamierzają stosować nowych wymogów.

Komisja tłumaczy, że odroczenie ma umożliwić uwzględnienie uwag państw członkowskich i przemysłu oraz pracę nad ewentualnymi zmianami technicznymi. Propozycja ma charakter tymczasowy i przesuwa termin egzekwowania przepisów o trzy lata; same wymogi nie zostały uchylone.

Przeciwnicy rozporządzenia alarmują o ryzyku zakłóceń dostaw gazu do Europy, wzroście cen energii i pogorszeniu konkurencyjności przemysłu. Wskazują też, że nakładanie obowiązków na importerów może skłonić część dostawców do kierowania handlu na inne rynki.

W debacie o rozporządzeniu pojawiają się odniesienia do innych unijnych regulacji wpływających na koszty przemysłu. Mechanizm CBAM planowany jest do stosowania od 2026 r. i ma wiązać opłaty importowe z europejskimi cenami emisji CO2. System ETS funkcjonuje od lat i wiąże się z wzrostem cen uprawnień do emisji; według dostępnych kalkulacji obciążenia związane z ETS przekroczyły dotychczas około 210 mld euro kosztów po stronie konsumentów i firm. Pakiet Fit for 55 wprowadza dodatkowe cele redukcji emisji.

Proponowane odroczenie ma dać czas na dialog między Komisją, państwami członkowskimi i sektorem energetycznym oraz na ewentualne modyfikacje techniczne rozporządzenia. Sektor i rządy podkreślają, że UE nadal będzie potrzebować importu gazu skroplonego, a przesunięcie terminu nie eliminuje możliwej reaktywacji wymogów w przyszłości.

Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.

Artykuły tego autora