Jubiler z Kolonii przesłał 348 mln euro przez hawalę
Jubiler z Kolonii miał w niecałe 18 miesięcy przesłać przez hawalę co najmniej 348 mln euro; prokuratura zarzuca mu ok. 750 tys. euro prowizji i posiadanie pistoletu maszynowego.
Prokuratura oskarża jubilera z kolońskiej dzielnicy zamieszkanej głównie przez osoby pochodzenia tureckiego o przesłanie poza systemem bankowym co najmniej 348 mln euro w okresie krótszym niż 18 miesięcy. Według aktu oskarżenia pieniądze trafiały do odbiorców w Turcji, a jubiler miał pobrać około 750 tys. euro prowizji. W akcie pojawił się też zarzut posiadania pistoletu maszynowego znalezionego w bagażniku jego auta. Sprawę prowadzi Sąd Krajowy w Kolonii.
Zarzucany mechanizm to hawala — nieformalny system przekazu wartości. Klient zostawia gotówkę u pośrednika, otrzymuje hasło lub kod. Osoba odbierająca środki w innym kraju podaje ten sam kod lokalnemu pośrednikowi i otrzymuje równowartość gotówki pomniejszoną o prowizję. Środki nie są wysyłane przelewem międzynarodowym; pośrednicy rozliczają salda między sobą później.
W opisywanym przypadku prokuratura wskazuje, że operacje nie były rejestrowane w bankach ani udokumentowane, co utrudniało ustalenie źródła pieniędzy. Akt oskarżenia obejmuje zarzut prowadzenia usług płatniczych bez wymaganej licencji oraz zarzut związany z posiadaniem broni.
W Niemczech i w Unii prawne uregulowania dotyczą działalności transferu wartości. Najwyższe niemieckie sądy orzekły, że świadczenie takich usług bez zezwolenia może być przestępstwem. Unijne dyrektywy przeciw praniu pieniędzy i rozporządzenie AMLR obejmują podmioty dokonujące przekazów wartości, nakładając obowiązki nadzorcze i dokumentacyjne.
W innych jurysdykcjach pojawiają się dodatkowe wymogi. W niektórych krajach prowadzi się rejestry pośredników hawala, a w innych obowiązuje rejestracja i zasady „poznaj swojego klienta” (KYC). Międzynarodowe organizacje ds. przeciwdziałania praniu pieniędzy klasyfikują hawalę jako nieformalny system transferu wartości i zalecają objęcie go podobnymi zasadami jak instytucje finansowe.
Organy ścigania w Europie i poza nią w ostatnich latach prowadziły śledztwa dotyczące wykorzystania nieformalnych kanałów do wyłudzeń i prania pieniędzy. Wskazywano przypadki dużych oszustw podatkowych i międzynarodowych transferów realizowanych przez sieci hawala. W niektórych postępowaniach pośrednicy zostali skazani za działanie bez licencji.
Regulatorzy zwracają także uwagę na powiązania między nieformalnymi systemami przekazu a rynkiem kryptoaktywów. Wytyczne międzynarodowe obejmują cyfrowe wersje transferów wartości, a nadzorcy pracują nad rozszerzeniem obowiązków raportowych i licencyjnych na nowe kanały płatności i giełdy kryptowalut.
Sprawa jubilera w Kolonii pozostaje w toku. Akt oskarżenia przedstawia kwoty i zarzuty, a sąd ma rozstrzygnąć, czy działalność miała charakter nielegalnego świadczenia usług płatniczych i czy doszło do innych przestępstw wymienionych w akcie.
Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.








