Iran złagodził kontrolę walutową i dopuszcza krypto

Bank centralny Iranu złagodził zasady repatriacji walut i zezwolił na szersze użycie kryptowalut w rozliczeniach handlowych; w 2025 r. przez kanały krypto przepłynęło ok. 10 mld USD.

Bank centralny Iranu złagodził kontrolę nad obrotem walutowym i zezwolił na szersze użycie kryptowalut w rozliczeniach handlowych. W 2025 r. przez irańskie kanały kryptowalutowe przepłynęło około 10 mld USD, głównie w stablecoinie Tether (USDT) i bitcoinie.

Po wybuchu wojny w lutym władze przestały rygorystycznie egzekwować wcześniejsze zasady dotyczące sprowadzania wpływów walutowych. Eksporterzy mogą przekazywać dochody bezpośrednio na finansowanie importu, wymieniać walutę na otwartym rynku lub rozliczać transakcje za pośrednictwem lokalnych giełd kryptowalut.

Jak zaznaczył przedsiębiorca zbliżony do władz, „Bank centralny nie pyta, w jaki sposób te pieniądze zostały przelane”. Przedstawiciele firm i analitycy oceniają, że stosowanie krypto do płatności za eksport stało się powszechne.

Dane analityczne wskazują, że największe transgraniczne rozliczenia realizowane były za pomocą Tether i bitcoina. Kraj posiada też sektor wydobycia kryptowalut; szacunki firm analitycznych przypisują Iranowi około 4,5% globalnego wydobycia bitcoina, co dostarcza wewnętrznych kryptoaktywów wykorzystywanych do opłacania importu.

Równolegle Stany Zjednoczone zwiększyły nacisk na irańskie kanały krypto. W lutym 2026 r. pojawiły się zarzuty dotyczące możliwych transferów o wartości 1,7 mld USD, które skierowały uwagę organów nadzorczych na międzynarodowe giełdy. Giełdy odpierały zarzuty, przywołując stosowane systemy zgodności.

W kwietniu Tether zamroził środki na łączną kwotę 344 mln USD w portfelach powiązanych przez władze USA z Bankiem Centralnym Iranu. W maju międzynarodowe dochodzenia objęły jedną z lokalnych platform kryptowalutowych, a w lipcu Departament Skarbu USA nałożył sankcje na podmioty morskie oskarżone o wykorzystywanie cyfrowych ubezpieczeń opłacanych w kryptowalutach do omijania embarg.

Pod koniec sierpnia wprowadzono operację „Ekonomiczny Wygnaniec”, obejmującą ograniczenia wobec 60 kontrahentów i statków zaangażowanych w handel z Iranem. Jednocześnie w Teheranie prowadzone są dochodzenia wobec firm i osób podejrzanych o ukrywanie dochodów z eksportu.

Szef irańskiej inspekcji generalnej poinformował o ponad 20 000 podmiotów, które nie zwróciły środków o wartości około 94 mld euro. W oddzielnych dochodzeniach wymieniono 23,5 mld euro uznane za niezwrócone. Sądy aresztowały 22 osoby powiązane z handlem ropą i wystawiły nakazy aresztowania wobec kolejnych 19 osób.

Przedstawiciel Iran Digital Transformation Association, Alireza Bozorgmehri, wskazał, że bank centralny „nie nalega już na ścisłe przestrzeganie własnych zasad”, a obroty na lokalnych platformach kryptowalutowych rosną, choć pozostają niewystarczające wobec potrzeb finansowych kraju.

Ekspert z Chainalysis, Ethan Danon, ocenił, że dla Iranu kryptowaluty przestały być jedynie aktywem spekulacyjnym: „To nie jest tylko nowinka czy hobby. To kraj, który przez dość długi czas był wykluczony z globalnych systemów płatniczych”.

Zmiany regulacyjne w Iranie i jednoczesne działania międzynarodowe wobec kanałów krypto pozostają równoległymi procesami obserwowanymi przez firmy i organy ścigania.

Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.

Artykuły tego autora