Gdzie przebywa Przemysław Kral, były prezes zondacrypto

Były prezes zondacrypto Przemysław Kral nie jest formalnie poszukiwany ani oskarżony. Prokuratura prowadzi śledztwo; doniesienia wskazują na Izrael, Monako lub kraje Afryki.

Były prezes giełdy zondacrypto Przemysław Kral nie ma postawionych zarzutów i nie figuruje jako osoba poszukiwana, mimo że Prokuratura Regionalna w Katowicach prowadzi śledztwo w sprawie podejrzeń oszustwa znacznej wartości oraz prania pieniędzy. W postępowaniu zarejestrowano ponad 3,6 tys. zawiadomień od pokrzywdzonych. Śledczy zabezpieczyli setki urządzeń elektronicznych oraz ponad 250 terabajtów danych. Postępowanie zostało przedłużone do 17 stycznia 2027 roku. Nie wydano wobec Krala europejnego nakazu aresztowania ani listu gończego.

Prokuratura tłumaczy brak formalnego poszukiwania koniecznością zgromadzenia materiału dowodowego, który pozwoli uzasadnić zarzuty. W toku czynności śledczy ustalają między innymi, jakie decyzje podejmował Kral, jaki był jego wpływ na działanie giełdy, co wiedział o sytuacji finansowej spółki oraz gdzie trafiały środki klientów. Konieczne jest też ustalenie, czy działał z zamiarem oszukania inwestorów lub uczestniczył w procederze prania pieniędzy.

W kwestii miejsca pobytu pojawiły się różne wskazania. Według dotychczasowych ustaleń po krótkim pobycie w Monako wiosną 2026 r. Kral miał przenieść się do Izraela, najprawdopodobniej do miejscowości nad Morzem Śródziemnym. Istotne jest, że posiada obywatelstwo Izraela, co w praktyce utrudnia sprowadzenie obywatela tego kraju do innego państwa, choć prawo przewiduje wyjątki.

Pojawiły się także niepotwierdzone sygnały o możliwym zatrzymaniu byłego prezesa w jednym z państw Afryki południowej. Żadna instytucja państwowa nie potwierdziła tych informacji. Analiza profilu w serwisie społecznościowym wskazywała najpierw lokalizację w Republice Południowej Afryki, a później zmianę metadanych na Izrael. Operator platformy informuje, że takie dane mogą być nieprecyzyjne i wynikać z użycia serwera proxy lub sieci VPN, co ogranicza ich wartość dowodową.

W ostatnich dniach pojawiły się informacje o rozmowach Krala z przedstawicielami polskiej prokuratury, które miały odbyć się w jednym z państw Zatoki Perskiej z udziałem reprezentanta Prokuratury Krajowej. Rzecznik prokuratury zaprzeczył udziałowi w takim spotkaniu, dlatego przebieg rozmów pozostaje niepotwierdzony. Według anonimowych źródeł Kral przekazał śledczym pierwsze wyjaśnienia; miały one polegać na przedstawieniu siebie jako osoby samodzielnie kierującej działalnością giełdy i nie zawierały wskazania osób stojących ponad nim.

Polskie przepisy przewidują możliwość przyznania statusu świadka koronnego osobie podejrzanej pod warunkiem ujawnienia informacji pozwalających wykryć pozostałych sprawców, opisania mechanizmu działania grupy przestępczej oraz ujawnienia majątku własnego i majątku znanego u innych uczestników przestępstwa. Decyzję podejmuje sąd na wniosek prokuratora. Na obecnym etapie nie ma oficjalnych informacji o rozpoczęciu takiej procedury wobec Krala.

Wstępne ustalenia śledztwa wskazują na dużą skalę strat wśród inwestorów: liczba poszkodowanych szacowana jest na nawet 30 tys., a straty na co najmniej 350 mln zł. Prokuratura kontynuuje analizę zabezpieczonych danych i zbieranie dowodów, by ustalić zakres odpowiedzialności byłego prezesa oraz ewentualne powiązania z innymi osobami zaangażowanymi w działalność giełdy.

Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.

Artykuły tego autora