Awaria w Żabce: kasy naliczały przypadkowe rabaty

2 sierpnia kasy w sklepach Żabka przypisywały losowe rabaty i obniżały ceny wybranych produktów. Część franczyzobiorców czasowo zamknęła placówki; awaria dotyczyła mechanizmu promocyjnego.

W niedzielę 2 sierpnia w sklepach sieci Żabka wystąpiła usterka mechanizmu odpowiedzialnego za naliczanie promocji. Przy niektórych transakcjach kasy automatycznie przypisywały rabaty do wybranych produktów, co powodowało przypadkowe obniżki cen.

W jednym z udokumentowanych przykładów wartość koszyka spadła z 37,98 zł do 20,18 zł. System policzył sześć puszek piwa o łącznej regularnej cenie 27 zł jako 12,14 zł, dwa rogaliki z 7,98 zł jako 5,04 zł, a kaucję za puszki doliczył osobno (3 zł). Klient zapłacił w rezultacie 17,80 zł mniej niż wynikało to z regularnych cen.

Awaria nie dotyczyła systemów płatności kartami ani BLIK-iem. Terminale przyjmowały transakcje, jednak kwoty na paragonach były obliczane błędnie. Klienci i pracownicy zgłaszali podobne przypadki z różnych regionów kraju.

Po wykryciu problemu zespoły techniczne sieci przystąpiły do przywracania poprawnych ustawień w sklepach. W niedzielne popołudnie Żabka poinformowała, że system działa prawidłowo w blisko 90 proc. placówek, a w pozostałych trwały prace naprawcze. Firma przekazała, że błąd dotyczył wyłącznie mechanizmu promocyjnego i nie podała szczegółowej przyczyny awarii.

Nie jest jasne, czy usterka wynikała z błędu oprogramowania, nieprawidłowej aktualizacji bazy promocji czy z niewłaściwej konfiguracji cen. Sieć nie ujawniła liczby sklepów, które zostały zamknięte, ani liczby transakcji z błędnymi cenami. Nie podano też informacji dotyczących rozliczeń za zakupy przeprowadzone z niewłaściwymi rabatami.

Część franczyzobiorców zdecydowała się czasowo wstrzymać sprzedaż i zamknąć placówki, aby uniknąć dalszych błędnych transakcji. Sprzedawcy nie mogli ręcznie zweryfikować wszystkich promocji przypisywanych przez kasy, dlatego w wielu sklepach pojawiły się zawiadomienia o awarii i krótkotrwałym zamknięciu.

Awaria miała miejsce w niedzielę objętą zakazem handlu, gdy wiele supermarketów i dyskontów było zamkniętych, a sklepy franczyzowe mogły działać tylko przy obsłudze właściciela. Według danych Grupy Żabka na koniec czerwca 2026 roku sieć obejmowała 13 063 sklepy w Polsce i Rumunii, współpracowała z około 11 tys. franczyzobiorców i obsługiwała średnio 4,3 mln transakcji dziennie.

Żabka zapowiedziała analizę przyczyn incydentu i wdrożenie dodatkowych zabezpieczeń, nie podając jednak szczegółów proponowanych rozwiązań. Firma informuje franczyzobiorców o bieżącym stanie napraw i bada wpływ awarii na działalność sklepów.

Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.

Artykuły tego autora