Apple wysyła wezwania do ok. 40 byłych pracowników OpenAI

Apple rozesłała imienne wezwania do około 40 byłych pracowników firmy, którzy teraz pracują w OpenAI, żądając zachowania dokumentów i korespondencji.

Apple wysłała imienne wezwania prawne do około 40 byłych pracowników firmy, którzy obecnie pracują w OpenAI. Pisma nakazują zachowanie dokumentów i elektronicznej korespondencji, a także proponują rozmowy z prawnikami Apple.

Sprawa toczy się po tym, jak Apple wniosła pozew przeciwko OpenAI oraz dwóm byłym inżynierom, oskarżając ich o przywłaszczenie tajemnic handlowych związanych z pracami nad sprzętem dla sztucznej inteligencji. Pozew jest rozpatrywany w sądzie federalnym Północnego Okręgu Kalifornii.

Liczba otrzymanych wezwań to około 10% z szacunkowo 400 byłych pracowników Apple zatrudnionych teraz w OpenAI. Dokumenty mają charakter imienny i dotyczą materiałów, które Apple uznaje za potencjalnie istotne dla sprawy.

Dla OpenAI sprawa wiąże się z dodatkowymi ryzykami prawnymi w kontekście planowanego wejścia spółki na giełdę; prowadzenie postępowania może pociągać za sobą koszty i wydłużenie harmonogramów. Treści poszczególnych wezwań oraz szczegóły żądanych materiałów nie zostały ujawnione. Apple i OpenAI odmówiły komentarza.

Relacje między oboma firmami uległy pogorszeniu po okresie współpracy technologicznej. Apple wcześniej integrowała technologie OpenAI z asystentem Siri, a następnie wykorzystała modele od innego dostawcy przy prezentacji nowej generacji asystenta w czerwcu. Tymczasem OpenAI rozwija własny kierunek sprzętowy po przejęciu studia projektowego za 6,4 mld dolarów; do zespołu dołączył były główny projektant Apple Jony Ive.

Według przedstawionych planów pierwszym urządzeniem OpenAI ma być kompaktowy gadżet domowy bez ekranu, wyposażony w mikrofony i kamery, mający działać jako osobisty asystent SI wykorzystujący dane z codziennych interakcji użytkownika. Prace nad takim produktem napotykają na wyzwania związane z ochroną prywatności, dostępnością wystarczająco wydajnych układów scalonych oraz koniecznością wyważenia zachowania asystenta, by pozostał użyteczny, a nie nadmiernie natrętny.

Dalszy przebieg sprawy będzie zależał od postępowania sądowego i ewentualnych kolejnych kroków Apple w zakresie gromadzenia dowodów i wezwań. Postępowanie o tajemnice handlowe oraz działania dotyczące zachowania dokumentów mogą wpłynąć na terminy realizacji projektów sprzętowych oraz decyzje strategiczne obu firm.

Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.

Artykuły tego autora