Allbridge Core: atak na 1,65 mln USD, most wznowiony bez pul

Andrij Wełyky podał, że 20 lipca most Allbridge Core padł ofiarą włamania o wartości 1,65 mln USD. Most działa ponownie bez pul płynności; trwa śledztwo.

Most Allbridge Core został zhakowany 20 lipca; współzałożyciel Andrij Wełyky potwierdził, że bezpośrednio skradziono 1,65 mln USD. Napastnik użył flash loanu na sieci Solana za pośrednictwem protokołu Kamino, aby zmanipulować kurs w puli USDC/USDT i wypłacić więcej środków niż powinien.

Most został zatrzymany około 30 minut po wykryciu podatności. W rezultacie całkowita zablokowana wartość (TVL) projektu spadła o ponad 40 procent. Według zespołu sytuacja pogorszyła się, gdy inni użytkownicy wykorzystali okazję do arbitrażu, rozciągając straty na wiele sieci.

Zespół ustalił, że 1,65 mln USD to kwota bezpośrednio zabrana przez hakera. Część środków trafiła do protokołu prywatności Railgun, zostały zatrzymane i przetransferowane na adres EVM, gdzie nadal się znajdują. Druga część, jak oceniono, najprawdopodobniej trafiła do chronionej puli Zcash. Śledzenie aktywów jest utrudnione, dopóki środki pozostają w pulach prywatności.

Po ataku zespół wznowił działanie mostu bez użycia pul płynności; transfery międzyłańcuchowe realizowane są przez CCTP firmy Circle i LayerZero. Most pracuje według oceny współzałożyciela „na połowie mocy”. Współzałożyciel wyjaśnił: „Aby ponownie uruchomić pule, w gruncie rzeczy musimy wszystko spłacić, stworzyć je od nowa i przekonać ludzi, by wrócili”.

Allbridge wcześniej rozwijał architekturę Next, uruchomioną w 2026 roku, która nie korzysta z pul płynności i ma obsługiwać sieci EVM i non-EVM. Po włamaniu Wełyky poinformował, że wewnętrznie skłania się ku rezygnacji z architektury opartej na pulach.

Zespół wezwał użytkowników, którzy skorzystali na arbitrażu, do zwrotu środków w celu finansowania rekompensat. Apel nie przyniósł oczekiwanego efektu; wielu arbitrażystów nie zwróciło pieniędzy. Jako alternatywę rozważane jest pokrycie strat z opłat protokołu pod warunkiem odbudowy obrotów i powrotu użytkowników.

Do dochodzenia zaangażowano specjalistów ds. zgodności i cyberbezpieczeństwa z AMLBot i Global Ledger oraz ekspertów z Crystal. Według Wełykyego sprawca był dobrze przygotowany, maskował ślady i działał przemyślnie. W przeciwieństwie do incydentu z 2023 roku, obecnie nie ma możliwości nawiązania kontaktu z atakującym.

Zespół zapowiedział ujawnienie dalszych szczegółów po uzyskaniu konkretnych wyników śledztwa. Wełyky wskazał także obawy dotyczące rozwoju narzędzi sztucznej inteligencji, które, jego zdaniem, mogą ułatwiać wyszukiwanie i wykorzystywanie podatności.

Treści publikowane na GNcrypto mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady finansowej. Dokładamy starań, aby informacje były rzetelne i aktualne, jednak nie gwarantujemy ich pełnej poprawności, kompletności ani niezawodności. GNcrypto nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy, pominięcia ani straty finansowe wynikające z polegania na tych treściach. Wszystkie działania podejmujesz na własne ryzyko. Zawsze prowadź własne badania i korzystaj z pomocy profesjonalistów. Szczegóły znajdziesz w naszych Warunkach, Polityce prywatności i Zastrzeżeniach.

Artykuły tego autora